|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Rrrrrrrrrrrrrrrr
Igorro zaczął prawidłowo wymawiać "r", ale, nie wiedzieć czemu, w niektórych słowach zostało jeszcze "l", co wredni rodzice czasami wykorzystują w celach, hmmm, rozrywkowych. Np scenka przy śniadaniu: Mama: Igor, co będziesz jadł? Igorro: kromkę ( piękne wibrujące "r") z nutellą! Mama: a do picia? Igor: poproszę helbatkę z cytlynką Mama: heRbatkę z cytRynką Igor: helbatkę z cytlynką. Mama: heRbatkę... Igor: no dobra, poproszę to, co powiedziałaś! sobota, 17 marca 2007, bluetab70
|